Serwis informacyjny o imprezach juwenaliowych w Poznaniu. Bilety na koncerty i aktualne wydarzenia.
Na lotnisku wsiadamy do napowietrznej kolejki, która mknie z prędkością 60 km na godzinę. W mig znajdujemy się nad centrum Poznania. Z twarzami przyklejonymi do szyb i ustami rozchylonymi w zachwycie przyglądamy się miastu. Bo i jest na co patrzeć! Widzimy wieżowiec o ostrych kształtach, zieloną ścianę domykającą park czy mieniącą się w słońcu gigantyczną trąbkę, jakby zabawkę Olbrzyma zostawioną na jednym z dachów. Mijamy wstęgę rzeki i spoglądamy na budynek tak wysoki, że niemal drapiący chmury. Jawa? Nie, to zbiorowy sen architektów i urbanistów. Poznańska architektura niezrealizowana.
Zobacz drapacze chmur których nie ma




















Leave a reply