Serwis informacyjny o imprezach juwenaliowych w Poznaniu. Bilety na koncerty i aktualne wydarzenia.
Na lotnisku wsiadamy do napowietrznej kolejki, która mknie z prędkością 60 km na godzinę. W mig znajdujemy się nad centrum Poznania. Z twarzami przyklejonymi do szyb i ustami rozchylonymi w zachwycie przyglądamy się miastu. Bo i jest na co patrzeć! Widzimy wieżowiec o ostrych kształtach, zieloną ścianę domykającą park czy mieniącą się w słońcu gigantyczną trąbkę, jakby zabawkę Olbrzyma zostawioną na jednym z dachów. Mijamy wstęgę rzeki i spoglądamy na budynek tak wysoki, że niemal drapiący chmury. Jawa? Nie, to zbiorowy sen architektów i urbanistów. Poznańska architektura niezrealizowana.
Zobacz drapacze chmur których nie ma
Stu, może nawet dwustu młodych poznaniaków nie pójdzie od września do szkoły. Bo rodzice obawiają się, że ich dziecko zostanie porwane lub zgłupieje od nauki
Romowie w Poznaniu boją się wysyłać dzieci do szkoły
PKP chce sprzedać obiekty po zabytkowej parowozowni w Gnieźnie. Mieszkańcy obawiają się, że zamiast muzeum powstanie tam sklep. I zbierają podpisy pod protestem.
PKP chce sprzedać obiekty po zabytkowej parowozowni w Gnieźnie. Mieszkańcy obawiają się, że zamiast muzeum powstanie tam sklep. I zbierają podpisy pod protestem.
Co z parowozownią w Gnieźnie: market w zabytku?
Był sobie chłopiec, rodowity poznaniak. Nazwijmy go Beniu.
Wielkopolski tydzień: Wielkie marzenia Bartka i Benia



















